Pomnik

Założenie architektoniczno-przestrzenne w Muzeum i Miejscu Pamięci w Sobiborze wpisuje się w trend aranżowania miejsc pamięci jako całości. Pomnik ten symbolicznie odtwarza drogę ofiar do komór gazowych, jednocześnie stanowiąc przykład nowoczesnego myślenia o przestrzeni i specyfice miejsca.  

Zanim powstał pomnik

Zanim rozpoczęły się prace budowlane na terenie byłego obozu, prowadzono badania archeologiczne. W 2014 r. odkryto fundamenty budynku komór gazowych, co miało niebagatelny wpływ na wygląd założenia pomnikowego. Budowa rozpoczęła się w 2017 r. od zabezpieczenia polany masowych mogił z prochami ofiar.

Pomnik – droga

Pierwszym istotnym miejscem dla narracji zbudowanej wokół drogi, którą zmuszone były przebyć ofiary, są bocznica i rampa kolejowa. Dalej wąskie przejście prowadzi na plac, gdzie odbywały się selekcje. Tu, na nowym postumencie, ustawiono rzeźbę matki z dzieckiem autorstwa Mieczysława Weltera, pochodzącą z poprzedniego założenia pomnikowego z 1965 r. Decyzja wydaje się słuszna zarówno ze względów estetycznych, jak i narracyjnych, pomaga bowiem zrozumieć dramat ludzi, którzy w tym miejscu byli rozdzielani ze swoimi rodzinami. Zachowanie rzeźby stanowi ukłon w stronę autorów wcześniejszego pomnika, jednocześnie jej przemyślana lokalizacja sprawia, że nie kłóci się ona z nową minimalistyczną kompozycją.

Ściana Pamięci

Kluczowym elementem nowego założenia jest mur, tzw. Ściana Pamięci, wykonana z betonu architektonicznego w jasnym, niemal białym kolorze. Została ona wytyczona przy zachodniej krawędzi osi biegu tzw. Schlauchu, czyli zakamuflowanej drutem kolczastym i gałęziami drogi, którą pędzono deportowanych do komór gazowych. Założeniem projektantów było uczynienie tego miejsca niedostępnym, niemożliwym do przemierzenia, jak niemożliwe jest doświadczenie tego, co przeżywały ofiary. Dzięki takiemu rozwiązaniu twórcy podkreślili istnienie nieprzekraczalnej ontologicznej granicy oddzielającej nas od niewyobrażalności przeżycia śmierci innego człowieka. Ściana łączy najważniejsze historycznie części obozu, okala polanę masowych grobów pokrytych drobnymi kamieniami białego marmuru. W głębi polany utworzono nasyp w formie kurhanu, wzmagając sepulkralny charakter całości. Przestrzeń ta uderza swoją rozległością, dając wyobrażenie o ogromie dramatu, jaki się w tym miejscu rozegrał, zaś wielość kamieni tworzących to miejsce symbolizuje mnogość zamordowanych osób i ich indywidualnych tragedii.

Topografia obozu

Twórcom nieustannie towarzyszyła idea czytania poobozowego krajobrazu i odkrywania jego śladów i znaczeń. Dlatego też zdecydowali się dodać elementy istotne dla topografii i historii miejsca zagłady nieuwzględnione w pierwotnej wersji koncepcji. Umownymi formami zaznaczono drogę prowadzącą do komór gazowych. Rozwidlała się ona i jedna jej odnoga, przeznaczona dla kobiet, prowadziła do miejsca, w którym stał barak fryzjerski. W dwóch gablotach wyeksponowane zostały fragmenty reliktów fundamentów komór gazowych, dając wgląd w infrastrukturę obozu. Tam, gdzie znajdował się barak więźniów pracujących w Lager III, zlokalizowano plac. Różnymi kolorami nawierzchni odtworzono plan baraku oraz obrys podkopu, który więźniowie wykonali podczas próby ucieczki. Na południe od budynku muzeum oznaczono także lokalizację miejsca, w którym 14 października 1943 r. wybuchło powstanie – jeden z najbardziej heroicznych aktów żydowskiego oporu w latach II wojny światowej.

Sobibór. Oblicza nowego muzeum