Artefakty sobiborskie w zbiorach Państwowego Muzeum na Majdanku

Kilka par połamanych okularów w podświetlanej białej gablocie.

Zlikwidowany jako ostatni z obozów akcji „Reinhardt” – SS-Sonderkommando Sobibor – miał zostać na zawsze zapomniany. Zatarte jesienią 1943 r. ślady zbrodni, a razem z nimi dowody życia zamordowanych w obozie Żydów zostały jednak wydobyte w wyniku badań archeologicznych i zabezpieczone. Do końca 2023 r. do magazynów Państwowego Muzeum na Majdanku trafiło ponad 66 tysięcy zabytków pozyskanych w trakcie 12 sezonów badawczych, a także znalezionych podczas prac porządkowych i badań geofizycznych. 753 spośród nich oglądać można na wystawie stałej w Muzeum i Miejscu Pamięci w Sobiborze, które w nowej odsłonie czynne jest od października ubiegłego roku.

Na terenie byłego niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze prace archeologiczne prowadzone były w latach 2000–2020. Wykopaliska odbywały się etapami, trwającymi zwykle kilka miesięcy, nazywanymi sezonami badawczymi. W wyniku tych działań pozyskana została ogromna ilość artefaktów, głównie przedmiotów osobistych należących do ofiar oraz elementów wyposażenia obozu.

Metalowe drobne przedmioty w bezkwasowych pojemnikach z separatorami, w centrum mała tarcza zegarka bez wskazówek.

Po przekazaniu przez archeologów znalezisk do Państwowego Muzeum na Majdanku nasi pracownicy drobiazgowo przeglądają wszystkie relikty, analizując m.in. ich stan zachowania, wartość historyczną i merytoryczną, materiał, oznaczenia fabryczne czy inskrypcje. Ze względu na ogromną ilość przekazywanych obiektów oraz często bardzo zły stan ich zachowania, prace muszą być przeprowadzane skrupulatnie i uważnie, aby nie pominąć żadnego śladu, który może się okazać bardzo ważny w odkrywaniu historii Sobiboru. Już podczas prac w terenie odnalezione przedmioty są klasyfikowane przez archeologów jako wydzielone lub występujące masowo.

Kilkanaście łusek pocisków w bezkwasowych pojemnikach z separatorami, na części z nich widoczny numer inwentarzowy.

Zabytki wydzielone to przedmioty zachowane w całości lub w takiej części, która umożliwia określenie ich funkcji, pochodzenia czy nawet właściciela. Można więc nadać im konkretne cechy identyfikacyjne, które pozwalają na wpisanie ich do księgi muzealiów i nadanie im indywidualnych numerów. W chwili obecnej kolekcja ta liczy 13 571 obiektów. Część z nich prezentowana jest w gablocie tworzącej centralną oś wystawy stałej w Muzeum i Miejscu Pamięci w Sobiborze.

Mlecznobiała, podświetlana gablota z przedmiotami w czarnym pomieszczeniu.

Muzealia sobiborskie przechowywane są w magazynie zbiorów historycznych Państwowego Muzeum na Majdanku. Posegregowane ze względu na przeznaczenie czy materiał, z którego zostały wykonane, znajdują się w pudełkach z tektury bezkwasowej z wymiarowymi przegródkami, ułożonymi w regałach z szufladami lub na półkach. Taki sposób przechowywania ułatwia ich identyfikację oraz pozwala na kontrolę stanu zachowania. Muzealia są udostępniane badaczom podczas kwerend prowadzonych w siedzibie muzeum, a także użyczane na wystawy czasowe do instytucji w Polsce oraz za granicą.

Metalowa komoda z licznymi metalowymi szufladami, w szufladach bezkwasowe pudełka z drobnymi muzealiami.

Wpisane do inwentarza muzealia poddawane są pracom konserwatorskim, które mają na celu przede wszystkim oczyszczenie, zatrzymanie postępowania procesów korozji oraz zabezpieczenie obiektów. Do każdego przedmiotu wpisanego do księgi inwentarzowej sporządzana jest dokumentacja ewidencyjna oraz fotograficzna.

Zegarek kieszonkowy, tarcza w kolorze mosiądzu, brak wskazówek i szkła zabezpieczającego.
Zegarki marki Lanco powstawały w szwajcarskiej firmie Langendorf Watch Company, założonej w połowie XIX w. przez rodzinę Kottmannów. Zachowany egzemplarz pochodzi z lat 20.-40. XX w.

Zabytki masowe to zbiory trudnych do scharakteryzowania fragmentów przedmiotów, występujących w bardzo dużych ilościach. Te odkryte w Sobiborze to głównie stłuczone szkło, często nadpalone, potłuczone naczynia ceramiczne, elementy zniszczonych przedmiotów aluminiowych, fragmenty cegieł, betonu, żużlu, żelaza i metali kolorowych. W muzeum wpisuje się je do rejestru zbiorów pomocniczych. Zazwyczaj określa się dla nich tylko rodzaj materiału, z jakiego powstały, oraz ilość podawaną w kilogramach. Zbiory masowe przechowuje się w odpowiednio opisanych pojemnikach, podzielone ze względu na surowiec, z którego zostały wykonane. Trafiają tam też przedmioty współczesne, nie rozpoznane przez archeologa, a zidentyfikowane dopiero w muzeum.

Fragmenty potłuczonego, różnokolorowego szkła.

Podczas przeglądania zabytków masowych zdarza się natrafić na przedmioty wyjątkowe i osobiste. Tak było m.in. w przypadku znalezionej w materiale masowym plakietki z personaliami Alberta Rosenbauma, będącej jednym z zaledwie kilkunastu przedmiotów, które możemy przypisać konkretnej osobie zamordowanej w Sobiborze.

Metalowa okrągła plakietka, porysowana z uszkodzeniami w kształcie dziur, tło: czarne, aksamitne.
Plakietka Alberta Rosenbauma, kupca z Amersfoort, który został zamordowany w Sobiborze 9 lipca 1943 r. w wieku 54 lat.

W najbliższych latach będziemy zajmować się klasyfikowaniem, opracowywaniem i wpisywaniem do odpowiednich rejestrów przedmiotów pozyskanych w czasie wykopalisk w latach 2010, 2012, 2014/15 oraz w wyniku nadzorów archeologicznych prowadzonych przy budowie nowego upamiętnienia w latach 2021-2023. Jest to łącznie ponad 57 400 obiektów.