19.05.2020
Stacja kolejowa Sobibór w latach okupacji niemieckiej
Niemiecki obóz zagłady w Sobiborze powstał w osadzie Sobibór Stacja, którą, według spisu z 1921 r., zamieszkiwały 73 osoby w 12 domach. Leżała ona około pięciu kilometrów od wsi Sobibór. W osadzie znajdowały się biura nadleśnictwa, tartak i smolarnia. Jej centrum stanowiła stacja kolejowa z torem głównym, torem manewrowym i dwoma torami bocznymi. Obsługiwała ruch osobowy i towarowy.
Na potrzeby obozu Niemcy zajęli istniejące w osadzie zabudowania, m.in. budynek poczty i gospodarstwo rolne leśniczego, a także położony po zachodniej stronie boczny tor kolejowy (zakończony kozłem oporowym). Dworzec pozostał poza obozem, ale znajdował się naprzeciwko bramy wjazdowej bocznicy, którą ukryto za parkanem z drutu kolczastego i gęsto wplecionych gałęzi sosnowych. SS rozładowywała na niej wagony z deportowanymi na zagładę. W budynku dworca mieściły się kasa biletowa, poczekalnia i bufet z wyszynkiem dla podróżnych. Odwiedzali go również okoliczni mieszkańcy i członkowie załogi obozowej.
Na stacji pracował polski personel kolejowy nadzorowany przez niemieckich kolejarzy. Stacja podlegała zarządzanej przez Niemców Generalnej Dyrekcji Kolei Wschodnich (Generaldirektion der Ostbahn, w skrócie Gedob), która obejmowała Generalne Gubernatorstwo.
Na zdjęciach:
Stacja kolejowa Sobibór przed uruchomieniem obozu zagłady.
W tle po prawej stronie widać zabudowania stacji: lampiarnię i dworzec. Na pierwszym planie dowódca SS i policji w dystrykcie lubelskim Odilo Globocnik, który w latach 1942–1943 koordynował masową eksterminację Żydów realizowaną przez III Rzeszę pod kryptonimem „Einsatz Reinhardt”.
Powojenne zdjęcie dworca kolejowego w Sobiborze.
Fragment niemieckiej mapy kolejowej z oznaczeniem linii w dystrykcie lubelskim.
Według niemieckiego rozkładu jazdy z 1943 r. pociągi pasażerskie kursujące na odcinku Chełm–Bug Włodawski i z powrotem zatrzymywały się w Sobiborze w ciągu doby 8 razy. Pierwszy skład – o godz. 2.48, zaś ostatni – o godz. 21.20.
Tablica kolejowa.
Oficjalna nazwa niemieckiego obozu zagłady brzmiała SS-Sonderkommando Sobibor. Ale to powojenne tablice kolejowe z nazwą stacji stały się niemal ikonicznym symbolem obozu. Zdjęcie jednej z nich znalazło się na okładce angielskojęzycznego wydania monografii obozu autorstwa Julesa Schelvisa.


